• Wpisów:80
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 01:10
  • Licznik odwiedzin:6 350 / 1401 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Ileż to razy słyszała już ten głos. Tylko że akurat dzisiaj brzmi jej on jakoś inaczej. Jest bardziej zachrypnięty. Jakby docierał do niej z daleka, skądś, gdzie ona sama chyba nigdy jeszcze nie była. A gdzie człowiek trafia tylko wtedy, kiedy czuje się samotny. Zbyt samotny. Tam akurat głos staje się zbędny, bo nie ma nikogo, kto by nas wysłuchał."
 

 
Zamiast patrzeć do tyłu, na to wszystko, co już się stało i nie można niczego zmienić, trzeba spojrzeć przed siebie. To w przyszłości jest miejsce na podejmowanie decyzji, a nie w przeszłości. Z drugiej strony przecież to nie takie proste..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Najtrudniej jest skończyć, zapomnieć i zacząć od nowa. Koniec często jest nagły , zapominanie może trwać całe życie, a nowego początku może po prostu nie być. "Próbowałam robić dobrą minę do złej gry. Mam złamane serce, ale cierpi całe moje ciało. A co jeżeli tak będzie już zawsze? Może nigdy nie zapomnę?"
________________________________
"między nami jest samotność"
 

 
Po prawie roku postanowiłam wrócić, czy to dobrze? Nie mam pojęcia, ale blog w jakiś sposób mi pomagał.
Nowy rok - nowe postanowienia, czy aby na pewno? Zobaczymy.
______________________________
"Czasami wydaje nam się, że ludzie są loteryjnymi losami : że znajdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje" .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Na­wet najgłośniej­szy i na­job­raźliw­szy krzyk, nie jest gor­szy od Ciszy, która wy­pełnia mózg, wdziera się do żył, roz­ry­wa duszę. I w te­dy chce­my zagłuszyć Ciszę, która nieustępli­wa, za­cis­ka gardło żelaz­nym łańcuchem cier­pienia, wy­cis­ka łzy. Wy też tak cza­sem ma­cie, że wo­leli­byście, aby ktoś po­wie­dział do was "spiep­rzaj", niż si­lił się na sztuczną uprzejmość?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
lukrowany fałsz...
 

 
I wiesz co w tym wszystkim jest najbardziej poniżające ? Kochać człowieka, który ma cię za nic.. Nie móc poukładać sobie życia na nowo tylko dlatego, że wciąż kochasz skurwysyna, który tak bardzo cię skrzywdził.
 

 
Nawet nie wiesz jak bardzo Cię nienawidzę . Za to, że po raz kolejny dałam ci się podejść, że 'wróciłeś' wszystko wróciło i znowu postanowiłeś być tylko na chwilę i pobawić się moimi uczuciami. Tak bardzo chciałabym zapomnieć, że wg istniejesz i zacząć od początku, na nowo, sama, bez wspomnień, bez przeszłości, bez CIEBIE ..
  • awatar Behemot: Nie jest Ciebie wart, skoro się bawił Twoimi uczuciami
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
"Czasami, mimo że coś nas niszczy, nie potrafimy od tego odejść. Czasami, po prostu boimy się zmian. Czasami samych siebie. A czasami kochamy zbyt mocno, by uwierzyć, że miłość potrafi zabić."
________________________________


"znów nie śpię, bo z Tobą piszę, jak nie pisze to też nie śpię, bo albo o Tobie myślę, albo widzę Ciebie we śnie" <3
  • awatar vodka.: Dokładnie.. :) Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam. Może się spodoba. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kiedyś ciągle byłam szczęśliwa. Potrafiłam się uśmiechnąć w najgorszym momencie, a wszystko to dzięki Tobie. A teraz ? Kiedy stare blizny się trochę zagoją to powstają nowe, ciągle jestem zmęczona i na nic nie mam siły. I wiesz co ? To również dzięki Tobie, skarbie .
 

 
Wiesz za co nienawidzę Cię najbardziej ? Za moje świeże blizny, za moje rozwalone na kawałki serce i za to, że nie potrafię już ufać ludziom..
 

 
'Uważasz, że jest słaba, bo po jej policzkach spływają łzy. Lecz ta sama dziewczyna budzi się każdego ranka choć wie, że będzie to kolejny pusty dzień. Uśmiecha się, chociaż każdego wieczora pragnie śmierci. Nie wiedziałeś o tym? No właśnie.. Jest silniejsza niż myślisz.'
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"Gdybym tak po prostu powiedział Tobie, że nie zależy mi na niczym bo czuję pustkę w sobie i nie mogę się pozbierać coś mnie zabija od środka i zżera"
♥♥♥♥♥!!
 

 
Nie wyrzucisz tego z siebie, nigdy, choćby wszystkim wokół na tym właśnie zależało Ty będziesz katować swój umysł, każdym Jego słowem, które kiedyś wypowiedział, każdym uśmiechem który pojawiał się dzięki Tobie..
 

 
"Była jak zepsuty zegar, którego wskazówki pokazują wciąż to samo, ustawione na godzinę wiecznej miłości. A tak naprawdę jej zegar tykał nieubłagalnie, odmierzając bolesne, ponure godziny pustego życia."♥./ ~V.C.Andrews
___________________________
"z liną na krtani lub żyletką na żyłach."
  • awatar Gość: zajebiste, ale to juz przeciez wiesz. lofki malutka ;3 ♥
  • awatar Gość: pieekne<3 czesto odwiedzam twojego bloga. jestes swietna! 3-maj jeszcze bd dobrze, wierze w to.!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"czasami nie chodzi o to, aby zmieniło się na lepsze. Najczęściej chodzi o to, aby zmieniło się na cokolwiek"
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
kochasz osobę traktując ją jak własne serce, a okazuje się, że to niepotrzebny bezsens .
zrobiłbyś dla niej wszystko, tak jak ja dla swej kobiety, lecz tego teraz nie ma i wolałbym być ślepy, by nie widzieć wszędzie wkoło Ciebie jakbyś była obok, lecz to i tak nie pomoże, bo myślami jestem z Tobą .
~<3 ;c
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"Nie będzie kurwa dobrze, jestem sama rozumiesz? Jestem kurwa sama, potraktował mnie jak kurwa zabawkę, wszyscy to robią, traktują mnie jak jakąś tandetną zabawkę bez uczuć. Wiesz jak się kurwa czuję? Jak ryczę kurwa i patrzę tylko jak ta jebana żyletka przecina mi skórę? Ja się boję już kogoś pokochać, ja się boję komukolwiek zaufać. Bardzo bym chciała mieć kogoś kto mnie będzie kochać, rozmawiać z tą osobą całe dnie, mieć się komu wyżalić, ale kurwa NIE POTRAFIĘ. TO MNIE KURWA NISZCZY OD ŚRODKA. ROZPIERDALA MNIE KURWA, TO MNIE KURWA MAĆ BOLI, ROZUMIESZ KURWA, BOLI MNIE TO.. JA POTRZEBUJĘ POMOCY, A NIE MAM KURWA NIKOGO. JESTEM SAMA KURWA, SAMA. Sama i żałosna. Sama i beznadziejna.. Bezużyteczna. Mnie się nie da kochać. Widocznie jestem tylko tandetną zabawką. Bez uczuć. Jestem nikim kurwa, nikim"
 

 
Najtrudniejsze w samotności są wieczory, kiedy zdajesz sobie sprawę, że kolejny dzień tracisz, nie mając dla kogo go wykorzystać..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Nie potrafię opisać tego jak wszystko we mnie płacze , jak każda część mojego ciała woła o pomoc..
 

 
upadłam, nie potrafię się podnieść, ale dlaczego właśnie teraz zostaję sama, dlaczego teraz nikt mnie nie ma ochoty podnieść? Potrzebuję pomocy, boję się... Boję się samej siebie...
 

 
Nie radzimy sobie z odejściem osób, które wszczepiły się w naszą duszę na zawsze. Nie musi nawet odrzec - "Nie ma mnie, odchodzę". Czujemy to. Czujemy jak tracimy tę małą część swojego świata, którą ulokowaliśmy w drugim człowieku. Nie zadajemy sobie już nawet pytań, bo i tak pozostaną one bez odpowiedzi. Każde odejście jest naszym prywatnym grobowcem. Przeżywamy je cicho, siedząc na ławce na cmentarzu. Chcemy coś zmienić, zatrzymać tok zdarzeń. Czujemy tylko powracające słowa. Czujemy ból, który oplata nasze dłonie, ściska nas w piersi..
  • awatar Ausländer: blog opisujący życie za granicą 15latki. Zajrzyj proszę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Bo to co tłumisz w sobie i zabijasz, z potrzeby rozumu - nie serca, w końcu powraca, ze zdwojoną lub większą siłą. Jak bumerang dotyka Twoich dłoni, ogrzewa je ogniem wiary i przebudzenia. Dociera do środka, głęboko, tam, gdzie dawno nikt inny nie dotarł. Uśpione, nie znaczy zabite. Może wydawać Ci się, że coś nie istnieje, ale to zbudzi się świetlistą kulą pewnego dnia i dosięgnie Twojego serca, odurzy Cię - sprawiając zamęt
 

 
Nigdy nie wyrzekłam się się nadziei, że kiedyś wrócisz do domu - ale przestałam czekać na twój powrót. Człowiek ciężko to znosi, kiedy każdy dzwonek do drzwi albo sygnał telefonu zapierają mu dech w piersiach. W końcu musi dopuścić do siebie myśl, że jego życie podzieliło się na dwie części: przed i po, pomiędzy nimi zaś sterczy wbity twardo klin: strata. Nie krępuje on ruchów - można z nim chodzić, śmiać się, żyć jakby nigdy nic, ale wystarczy przystanąć na chwilę i zgiąć plecy, a w środku poczuje się bardzo wyraźnie ziejącą pustkę.
  • awatar JESTEM SZCZĘŚLIWA ☺: Hejeczkaa<333 dobry wpis i wspanialy blog :33 ,a ja mam prosbe <3 zaobserwuj moj blog to tylko jedno klikniecie :*+ odwdzieczam sie tym samym Kckckck ihiihih <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj.
 

 
"Depresja to lęk przed utratą wywołany tym, że nie uwolniliśmy się od jakiejś straty z przeszłości. Nie pozwala nam ona iść dalej i cieszyć się życiem, gdyż boimy się, że znowu coś stracimy. Nie chcemy iść dalej ani też zaufać chwili obecnej lub przyszłej. Odrzucamy wiarę w cokolwiek z obawy, że się zawiedziemy i że stracimy coś bardzo ważnego. Czujemy, że lepiej nigdy nic nie stracić, niż kochać. Nie chcemy iść do przodu, zaryzykować lub zaufać, że życie ma dla nas coś lepszego."
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Najpiękniejsze sny są swego rodzaju koszmarami. Torturują nas wizją upragnionej rzeczywistości, której nigdy nie będziemy doświadczać..
 

 
"Ktoś odchodzi. I potem zostaniesz sam, z dziurą jak po kuli i możesz wlać w tę dziurę bardzo dużo, mnóstwo cudzych ciał, substancji i głosów, ale nie wypełnisz, nie zamkniesz, nie zabetonujesz."
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
pewien rodzaj smutku, którego zupełnie nie rozumiem.. wszystko jest w porządku, słucham muzyki, śmieję się, dużo gadam i .. kładę się do łóżka i nagle wszystko się wali. wszystko z powrotem na mnie spada i znowu jest źle. w środku jest taka pustka, która boli bardziej niż wcześniej, tęsknota doprowadza do tego, że znowu płaczę, że znowu przestaję sobie radzić.. znowu jest źle. i znowu zdaję sobie sprawę jak bardzo cię wciąż kocham, jak bardzo ciągle jesteś mi potrzebny, jak bardzo tęsknie za tym wszystkim co było.. :C
____________________
"Czuję się jak małe dziecko, które zabierasz od matki, jestem zagubiony czegoś więcej chce doświadczyć, a temperatura spada i wychładza mój organizm"...
 

 
"Zobaczyłam kompletnie zapadniętą, obcą twarz. Już od dawna przestałam się rozpoznawać w lustrze. Ta twarz nie była moja. Tak samo jak kompletnie wychudzone ciało. Przestałam je w ogóle czuć. Nawet jak byłam chora, nie dawało o sobie znać. Heroina znieczuliła je na wszelki ból, głód, a nawet na wysoką gorączkę. Zauważało tylko głód narkotyczny."
 

 
Kurwa. Znów to samo. Znów wspomnienia. Znów Ty.
Czemu to takie trudne ?
Czemu tak trudno zapomnieć o tym co było, czemu nie idzie po prostu powiedzieć KONIEC? Albo zapomnieć od tak, tak jak to zrobiłeś TY .
Dlaczego życie bywa tak skomplikowane ?
Raz przychodzisz, raz odchodzisz. Czemu nie możesz się zdecydować i wybrać coś co będzie dla nas najlepsze. Jeśli Ty nic nie zrobisz to ja coś zrobię, bo tak być nie może.. Nie pozwalasz mi o tobie zapomnieć czemu ? Wiesz ile przez Ciebie cierpiałam? Nic nie będzie jak dawniej.
 

 
Tak bardzo chciałabym znowu pisać, krzyczeć słowami, zamiast tego zamykam się w świecie pustych oczu i martwych pragnień. Czasami myślę o chwilę za długo, w głowie chodzę zakazanymi uliczkami, w prawdziwym świecie stawiam sobie mury nie do pokonania. To ciągle ja, czy może iluzja?